blip

Translate this page

PDF Email

10 największych kłamstw network marketingu.

 
10 największych kłamstw network marketingu znanych jest każdemu z was – codziennie się z nimi
spotykacie. Przy czym nie gra tu roli, czy tylko je słyszycie, czy też w jakiejś formie je
praktykujecie. Uświadomcie sobie, że marketing trzeba prowadzić uczciwie, jeśli chcecie odnieść
długotrwały sukces. Network marketing jest fantastyczną branżą, która wspaniale się rozwija, i to
na całym świecie. Po co więc kłamać, skoro zwykłą prawdą osiągnie się więcej?
 
Kłamstwo nr 1: Każdy nadaje się do network marketingu
Bardziej prawdziwe jest twierdzenie, że network marketing jest dla każdego, ale nie każdy się do
niego nadaje. Są pewne cechy charakteru, takie jak: chęć osiągnięcia sukcesu, lojalność,
szczerość, zaangażowanie, wytrwałość, zdrowy optymizm, chęć do nauki i zdrowy rozsądek, które
są warunkami niezbędnymi, aby stać się networkowcem. Kto tych cech nie posiada, ten nie nadaje
się do aktywnej pracy w network marketingu, co nie oznacza, że nie może być konsumentem
dystrybuowanych w ten sposób produktów.
Zadowolony klient jest czasem więcej wart niż niezadowolony współpracownik. Jest tak przede
wszystkim dlatego, że zadowolony klient poleca firmę dalej, a niezadowolony networkowiec nie
przynosi żadnych zysków. A więc przy każdej rozmowie zastanów się, czego oczekujesz:
niezadowolonego współpracownika, czy zadowolonego konsumenta?
 
Kłamstwo nr 2: Nie musisz niczego sprzedawać
Prawda jest taka: networkowiec sprzedaje i musi sprzedawać codziennie. Przy czym nie chodzi tu
wyłącznie o produkty, lecz przede wszystkim o sprzedaż pracy w networku. Rozmowy rekrutacyjne
czy sponsorskie są także rozmowami handlowymi, choć wiele osób nie chce przyjąć tego do
wiadomości. Wieczory informacyjne, prezentacje, meetingi szkoleniowe czy seminaria są w całości
spotkaniami handlowymi na najwyższym poziomie. Kto nie przyswoi sobie sztuki sprzedawania i nie
chce się jej nauczyć, ten sam jest sobie przeszkodą na drodze do zawodowego i finansowego
rozwoju. Nie podlega dyskusji fakt, iż najlepiej zarabiający w tej branży to doskonali sprzedawcy.
 
Kłamstwo nr 3: W ciągu kilku miesięcy będziesz zarabiał kilkakrotnie więcej niż obecnie
Prawdą jest, że około 80% zrekrutowanych osób rezygnuje z networku w ciągu pierwszych trzech
miesięcy. Rekruci networku są celowo wprowadzani w błąd i nieświadomie duplikują te kłamstwa
wśród swoich znajomych, krewnych itd. Ponieważ jednak nie wszyscy ludzie pozwalają się
oszukiwać czy oślepiać, skutki są następujące: BRAK UMÓW, BRAK NOWYCH PARTNERÓW, BRAK
PROWIZJI I WRESZCIE REZYGNACJA.
 
Kłamstwo nr 4: Niepotrzebne jest żadne wykształcenie, aby odnieść sukces w network
marketingu
Prawda brzmi inaczej: bez wykształcenia nie ma stabilnych dochodów. Oczywiście szkolenia
produktowe są ważną częścią działalności firmy, ale same nie podniosą w niej sprzedaży ani
zysków. Network marketing to coś więcej niż prezentacje produktu. Networkowcy, którzy nie
rozwijają swoich umiejętności, nie potrafią niczego przekazać. Networkowcy, którzy twierdzą, że
wszystko wiedzą, potykają się o samych siebie. Krótko i węzłowato: bez fundamentu wiedzy i
dalszego szkolenia nie będzie ani stabilnego, ani wysokiego dochodu. A o wejściu na finansowy
szczyt można tylko pomarzyć.
 
Kłamstwo nr 5: Niezależność bez środków własnych
Prawda: większość firm posiada BREAK-AWAY-PLAN (plan kariery) i bez zamówienia produktów w
chwili podpisania umowy o współpracę nie ma niezależności w tej branży. To zamówienie zazwyczaj
określa się mianem „pakietu startowego”. Takie postępowanie jest w pełni uzasadnione, logiczne i
uczciwe, bo jak można pójść do klienta na prezentację bez produktów?
Nieuczciwie zaczyna być, kiedy niektóre firmy lub pojedynczy liderzy zaczynają uprawiać FRONTEND-
LOADING. W skrócie chodzi o zmuszanie rekrutów do kupowania towaru za kilka tysięcy
złotych. Niestety takie zabiegi – wbrew swym odwiecznym, wewnętrznym zasadom – stosują coraz
częściej i nachalniej pierwszoplanowe korporacje networkowe. Taką praktykę Europejska
Organizacja Ochrony Konsumenta określa mianem oszustwa. Powód jest jeden: liderzy którzy
uprawiają FRONT-END-LOADING powiększają swój biznes i swoją prowizję. Bogacą się na dobrej
wierze innych ludzi, którzy w efekcie zostają z towarem za kilka tysięcy złotych na pastwę losu.
Zjawisko FRONT-END-LOADING znane jest także jako sprzedawanie pozycji. Oznacza to, że rekruci
kupują towar za kilka tysięcy złotych, aby zakwalifikować się od razu do wyższej pozycji w planie
kariery.
 
Kłamstwo nr 6: Rób tylko to, co ja lub inni
Prawda: kto mówi takie rzeczy, ten nie ma pojęcia o network marketingu. Network marketing jest
niczym jazda samochodem: uczymy się jej krok po kroku pod nadzorem instruktora. Learning By
Doing – tak to nazywamy. Osoby, które nie mają prawa jazdy, a chcą prowadzić samochód,
zagrażają nie tylko sobie samym, lecz także pozostałym użytkownikom drogi. Sponsorzy lub
Uplines, którzy nie nadzorują i nie korygują pracy osób nowych w strukturze (prezentacje
handlowe, produktowe, rozmowy sponsorskie, telefonowanie, uzgadnianie terminów spotkań,
techniki poleceń), zagrażają swojemu własnemu interesowi oraz przyczyniają się do pewnej śmierci
nowych partnerów.
 
Kłamstwo nr 7: Nie musisz prowadzić działalności gospodarczej
Prawda: każda osoba rejestrująca się w firmie z branży network marketingu prowadzi działalność
gospodarczą. Według prawa przychody z takiej działalności podlegają opodatkowaniu, nawet jeśli
są to małe sumy i ta działalność jest wyłącznie dodatkowa.
Wszystkie inne prezentowane przez firmy teorie mogą mieć poważne konsekwencje dla całej
branży. Po pierwsze, zatajenie i nieopodatkowanie dochodu jest karalne. Po drugie, urzędy
skarbowe kontrolują nie tylko firmy, lecz także wybiórczo osoby z nimi współpracujące.
 
Kłamstwo nr 8: Twoi przyjaciele, znajomi i rodzina to twoi najlepsi klienci 
Prawda: szczególnie w tym właśnie kręgu spotyka się najwięcej sceptyków i największy opór. Ale
nie dlatego, że produkty są złe lub praca w sieci sprzedaży bezpośredniej jest mało interesująca.
Wina leży po stronie osoby początkującej, która popełnia wiele drobnych błędów przyczyniających
się do powstania wątpliwości. Pełne euforii rozmowy o zarobkach, branży, firmie i obietnice cudów
jakie wyczyniają produkty – hamują zapał przyjaciół, znajomych i rodziny do stania się naszymi
klientami czy współpracownikami.
 
Kłamstwo nr 9: Network marketing zrobi z ciebie jutro milionera
Prawda: niestety tylko niewielu osiąga ten status. Dzieje się tak z wielu powodów. Po pierwsze,
firma w tym modelu sprzedaży musi spełniać wiele warunków:
musi działać globalnie lub mieć zamiar globalnej ekspansji. Firmy krajowe nie stwarzają
możliwości, by ich pracownik mógł zostać milionerem w tej branży;
firmy sprzedaży bezpośredniej, takie jak AVON, które działają wprawdzie globalnie, ale nie mają
globalnego BREAK-AWAY-PLAN, w gruncie rzeczy nie stwarzają odpowiednich możliwości, aby
zostać milionerem network marketingu;
paleta produktów musi podlegać światowym trendom oraz pozostawać w zasięgu finansowych
możliwości przeciętnego człowieka, a więc być dostępna dla mas. Tym trendom podlegają na
przykład produkty wellness i kosmetyki. Na całym świecie są około 4 miliony networkowych
milionerów, każdy z nich ma własne międzynarodowe struktury. Każdy z nich przekształcił się – w
trakcie swojej kariery – z networkowca regionalnego w globalnego.
 
Kłamstwo nr 10: Nasze produkty uleczą cię ze wszystkiego
Prawda: wszystkie produkty wellness zawierają w sobie substancje wspomagające samopoczucie i
zdrowie. Każde inne twierdzenie godzi w ustawę o lekach. W tym przypadku kłamstwa szkodzą nie
tylko całej branży, lecz także pojedynczym networkowcom.
Wytwórcy uzupełniających środków spożywczych oraz suplementów muszą liczyć się z surowymi
restrykcjami i kontrolami, jakim podlegają firmy farmaceutyczne. Sprzedawanie zaś suplementów
za kilka tysięcy złotych osobie chorej na nowotwór złośliwy – „bo mu przejdzie” – powinno być
karane co najmniej dożywotnią zsyłką na Sybir. Ale to temat na oddzielny artykuł.
 
PS.
Nie ja jestem autorem tego artykułu. Znalazłem go w necie. Zamieściłem go tu, gdyż ciekaw
jestem waszego zdania na ten temat.
"10 największych kłamstw network marketingu znanych jest każdemu z was – codziennie się z nimi
spotykacie. Przy czym nie gra tu roli, czy tylko je słyszycie, czy też w jakiejś formie je
praktykujecie. Uświadomcie sobie, że marketing trzeba prowadzić uczciwie, jeśli chcecie odnieść
długotrwały sukces. Network marketing jest fantastyczną branżą, która wspaniale się rozwija, i to
na całym świecie. Po co więc kłamać, skoro zwykłą prawdą osiągnie się więcej?"
 
Valid XHTML 1.0 Transitional <-->
Valid CSS! <-->
LDR Interactive Technologies
meble stylowe - Rękawice motocyklowe - gadżety reklamowe dla firm - hotel spa - krzesła - hotel konferencje - mazury
<-->